Kamil Kościelny udzielił wywiadu redakcji Podkarpacie Live, w którym poruszył kwestie swojego powrotu do Stali Mielec oraz możliwości dołączenia do sztabu szkoleniowego innego klubu. W rozmowie z Maciejem Decowskim zaznaczył, że Stal Mielec od zawsze była dla niego najważniejszym wyborem.
„Już wcześniej rozmawiałem o możliwości powrotu. Klubowi zależało też na tym, żeby trochę przywrócić mieleckie DNA w drużynie i w całym klubie. Ja również chciałem wrócić w te strony. Mam małego syna, żonę, więc życiowo był to dla mnie bardzo ważny ruch. Stal była dla mnie opcją numer jeden”
Kościelny dodał, że polecił swojemu menedżerowi, aby nie rozmawiał z innymi klubami, ponieważ był gotowy na dłuższe oczekiwanie na finalizację transferu.
.
